Kolka u niemowląt jak sobie z nią poradzić?

person Posted By: Anna Zaloga list In: Narodziny dziecka On: comment Comment: 0 favorite Hit: 97

Kolka u niemowląt jak sobie z nią poradzić? Kolka to problem wielu rodziców i maluszków. Pierwsze problemy pojawiają się po powrocie do domu ze szpitala. Przynajmniej ja tak zauważyłam.

Mniej więcej 2 tygodnie po porodzie. Te pierwsze dwa tygodnie to czas, kiedy maluszek głównie śpi i pozwala nam się zregenerować. Tak Matka Natura wymyśliła. A później bywa różnie. Wszystko zależy od egzemplarzu jaki nam się trafił. Są maluszki, które nie mają problemów z brzuszkiem. A są takie przypadki, które potrafią płakać CAŁY CZAS. Z przerwami na drzemki. Jak pomóc? Metod jest wiele od kropelek na kolki, przez masarze (będę o tym pisać) po różne patenty: suszarki, nagrania, poduszki antykolkowe i inne… Im bardziej zdesperowany rodzic tym metoda może być ciekawsza.

Ja na przykład, kiedy urodziłam pierwsze dziecko, córkę – upartą do bólu co zostało jej do dziś – miałam swój patent.

Bujałam młodą w foteliku samochodowym i ogrzewałam brzuszek suszarką. Później kluska (tak ją pieszczotliwie nazywałam) przyzwyczaiła się do tego dźwięku i niestety nie chciała bez niego spać. Więc suszarka działała i nabijała mi rachunek. Jak dostałam wyrównanie po takim 3 miesięcznym okresie suszenia spadłam z krzesła. Jakoś ją tego oduczyłam. Ale w tym najgorszym okresie suszarka mi pomogła.

Drugi równie uparty i bardziej niecierpliwy – jak mleko nie leciało wystarczająco szybko wpadał w szał więc wyobraźcie sobie co się działo przy bólu brzuszka. Szał ciał.

Miałam dni, kiedy potrafił płakać 3 godziny ciągiem. U niego sprawdziły się kropelki. Sprowadzałam z Czech, bujanie i masaże. Dużo masowałam brzuszek metodą Shantala. Możecie sobie o tym poczytać. I nosiłam, bujałam, dużo spacerowałam. Jak był w ruchu spał.

Przy trzecim już puszczałam głos z nagrań: wodospad, szum wody, suszarka, pralka – generalnie każdy szum, który sprawiał, że spał dłużej a na brzuszek dawałam termofor. Notabene taki jak na zdjęciu MR B. Sprawdził się u nas znakomicie.

Sekretem zabawki na kolkę MR B jest wkład solny, który po zgięciu patyczka nagrzewa się do temperatury 54 stopni Celsjusza. Dzięki kieszeni izolacyjnej znajdującej się na plecach MR B temperatura utrzymuje się do godziny (czas zależny jest od temperatury otoczenia).

Wkład ogrzewający jest wielokrotnego użytku! Po zastosowaniu wystarczy wygotować wkład według instrukcji na opakowaniu. Wkład jest nietoksyczny, bezpieczny i co najważniejsze – nie powoduje oparzeń, jak to może mieć miejsce w przypadku popularnych metod ogrzewania brzuszka suszarką lub termoforem. Przytulanka wykonana jest z miękkiego pluszu wypchanego antyalergiczną włókniną. Z boku wszyto kolorowe metki. Nóżka szeleści przy dotyku. Genialna zabawka i pomocnik.

MR B może być używany przez całą rodzinę!  Doskonale sprawdzi się podczas wycieczek, spacerów czy na nartach. Świetnie sprawdza się podczas przeziębienia czy np. zapalenia oskrzeli jako ciepły kompres, kiedy stosowanie maści rozgrzewającej jest niemożliwe. Wszędzie tam, gdzie potrzebna jest odrobina ciepła.

Kto ma ciekawy patent na kolkę u maluszka? Może być najdziwniejszy. Podzielcie się proszę, może ktoś skorzysta.

P.S. Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu Możecie go też udostępnić swoim znajomym. Dziękuję! :*

Komentarze

Aktualnie w tym artykule brakuje komentarzy, Bądź pierwszy!

Napisz komentarz

Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień
close Koszyk
close Koszyk

Zarejestruj nowe konto

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast Lub Zresetuj hasło